Rogaliki krucho-drożdżowe z fiołkową marmoladą

Rogaliki krucho-drożdżowe

Te rogalikowe ciasteczka robiłam już z różnymi nadzieniami: z dżemem z suszonych owoców, z grylażem, mielonymi migdałami, kandyzowanym słonecznikiem. Te obecne zaś przygotowałam z marmoladą z fiołków.

Lubię je robić szczególnie dzień przed wycieczką lub podróżą. Są poręczne w przewożeniu i serwowaniu. Nie brudzą rąk i świetnie nadają się do opanowania nagłego głodu i spadku energii.

Składniki na ciasto:

  • 5 dkg drożdży
  • 5 łyżek zimnego mleka
  • 0,5 kg mąki
  • kostka masła
  • 2 paczki cukru waniliowego
  • szczypta soli
  • płaska łyżeczka proszku do pieczenia
  • 2 jajka

Do nadziewania:

Powidła śliwkowe, kwiatowa marmolada,  grylaż, mielone orzechy, migdały lub miazga bakaliowa, etc.  

Dziś wykorzystuję marmoladę, którą przygotowałam z fiołków pozostałych po przygotowaniu syropu do kwiatowej lemoniady. Świeże fiołki wymoczone w syropie, następnie zmielone blenderem i zamknięte w słoiczku nawet bez pasteryzacji mogą stać w lodówce for ever.

Przygotowanie:

Drożdże rozpuszczam w zimnym mleku. Odstawiam na boku.

Mąkę siekam z masłem na stolnicy. Rozcieram w rękach na „piasek”, dodaję proszek do pieczenia i cukier waniowy, sól, jajka i rozpuszczone drożdże. Wszystko zagniatam na gładziuchne ciasto. Podsypuję delikatnie mąką gdy trzeba, aby ciasto odchodziło od ręki i nie kleiło się do stolnicy. Owijam folią i wkładam do lodówki na 2-3 godziny.

Surowe rogaliki krucho-drożowe z fiołkową marmoladą

Schłodzone ciasto wyciągam z lodówki, dzielę na pięć równych części. Każdą część formuję w kulę i rozwałkowuję na stolnicy na w miarę okrągły placek grubości ok. 3-4 mm. Kroję placek ostrym nożem na osiem trójkątów. W najszerszej części każdego trójkąta kładę łyżeczkę nadzienia. Zawijam ciastka w rogalik, zaginając lekko końce do wewnątrz.

Rogaliki krucho-drożdżowe - nadzienie

Pieczenie:

Rozgrzewam piekarnik do 200 stopni (góra i dół, bez termoobiegu). Układam rogaliki na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, zachowując niewielkie odstępy. Rogaliki podrosną w trakcie pieczenia.

Piekę około 15 minut, do momentu, aż skórka się apetycznie zarumieni.

Wystygnięte rogaliki lukruję glazurą przygotowaną z cukru pudru i soku cytrynowego.

Rogaliki krucho-drożowe po upieczeniu i polukrowaniu

_________________________________

Tu znajdziesz przepis na fiołkową lemoniadę:

Jeśli spodobał Ci się ten przepis, sięgnij po podobne specjały przygotowane we FrouFrouKowej kuchni:

Odwiedź też mój profil na fejsbuku:

    Może Ci się spodoba również:

    2 komentarze

    1. Chociaż nie jestem mistrzem kuchni, ten przepis wydaje się naprawdę łatwy do wykonania. Czekam na moment, kiedy będę mógł spróbować go wprowadzić do swojej rutyny gotowania.

      1. Tak, to łatwy przepis. Ale rogaliki wychodzą „prima sort” 🙂

    Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *